poniedziałek, 27 stycznia 2014

Kiedy ja się wyśpie - czyli wszystko o nocnym karmieniu!

Znacie to - pobudki co godzinę, zmęczenie, nieprzespane noce... Tak wygląda próba snu sporej grupy świeżo upieczonych mam! Początkowo wstajemy z uśmiechem na twarzy, zadowolone, że nasze maleństwo tak pięknie je i tak pięknie rośnie. Mija kolejna noc, kolejny tydzień, miesiąc i o zgrozo! rok! Z naszego uśmiechu pozostało niewiele... Za to cienie pod oczami stają się coraz większe, zmęczenie sięga zenitu a próby przerwania dokarmiania w nocy spełzają na niczym.

Kiedy jest ten właściwy czas by oduczyć malucha podjadania tak by obu stronom wyszło to na dobre? Odpowiedź jest jedna - nie ma dobrej odpowiedzi :D Z pewnością pierwsze 6-8 tygodni karmienia w nocy jest obowiązkowe - maluch je mało dlatego też często. By prawidłowo przybierał na wadze, musi jeszcze podjadać :) Taka nocna przerwa nie powinna trwać dłużej niż 4 godziny - a gdy maluch udaje, że wcale głodny nie jest ;) należy go łagodnie przebudzić lub nakarmić przez sen.

Po upływie tego czasu powolutku odzwyczajamy nocnego zjadacza! Przyszedł czas na naukę tego, iż noc jest od spania. Łatwiej będzie gdy dziecko karmimy mieszanką, która jest bardziej kaloryczna. Piersiowe smyki nie tak łatwo odpuszczą. Ważne by ostatni posiłek był spory i odbywał się około godziny 23 - wowczas istnieje szansa na 6-7 godzinne spanie bez pobudki!

p.s. niemowlęta budzą się w nocy nie tylko z głodu! Dajcie im chwilkę popłakać - a nuż po chwili uśnie :)

Nocne karmienie starszego ok 8 miesięcznego dziecka w teorii jest zbędne - w praktyce, same wiecie. Ale pamiętajcie, gdy maluch ma już ząbki - grozi mu próchnica! Podajcie mu wody, smoczka i wytłumaczcie, że pora spać. Najjważniejsze - konsekwencja!

Ciekawi jesteśmy jak u Was było z oduczaniem?


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz